Trąba wodna czy lądowa - Badanie przypadku poniedziałkowej trąby.

W poniedziałek na północy województwa doszło do utworzenia się trąby wodnej, która prawdopodobnie zdołała przejść nad lądem. 


W okolicach Mrzeżyna i Trzebiatowa przetoczyła się klasyczna, podręcznikowa superkomórka burzowa (prawdopodobnie typu mini-supercell). Burza ta posiadała głęboki, rotujący prąd wstępujący (mezocyklon), który doskonale odłożył się w pionowym profilu wiatru na skanach radarowych 1.5° i 2.5°.

W rejonie Mrzeżyna (na styku lądu i morza, gdzie występują idealne warunki zbieżności wiatru i nagłe zmiany szorstkości podłoża) ten rotujący prąd wstępujący zdołał wygenerować widowiskowy lej kondensacyjny, który uwieczniono na zdjęciach.

Ponieważ sygnatura rotacji w średnich warstwach troposfery przesunęła się bezpośrednio nad ląd (na północny zachód od Trzebiatowa), a sam lej był w pełni uformowany i połączony z podstawą chmury, zjawisko to należy sklasyfikować jako tornado (trąbę lądową) powiązaną z mezocyklonem superkomórki. Fakt, że wir w średnich warstwach (2.5 km) był silniejszy i bardziej zbieżny niż przy samej ziemi, tłumaczy, dlaczego lej na zdjęciu był tak smukły, a przy samej ziemi nie wygenerował niszczycielskiego wiatru katastrofalnego w skutkach.

Poniżej skany radarowe oraz zdjęcia zjawiska.

 

 

 

 

Autorem zdjęć jest Pani: Monika Kokowicz za pośrednictwem Patryk Chamerski - Łowca Burz z Pomorza Zachodniego